<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Skrzynka odpowiedzi> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="4">
<date=1952-04-27>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Tylko si przypatruje jak notariusz wkada rk do worka z listami i na lepo wyciga nagrod!
Tak! Do worka z listami, gdy system losowania zosta przez nas zracjonalizowany. Dawniej w sekretariacie redakcji otwierano wszystkie
listy i wyjmowano kupony. Segregowano odpowiedzi na trafne i bdne. Trafne wrzucano z powrotem do workw i spord nich wyciga ob. rejent nagrodzone. Ale to bya olbrzymia (i jak si okazao niepotrzebna) robota. Otworzy koperty, wyj kupony, sprawdzi i wysortowa przecitnie okoo 80.000 (osiemdziesit tysicy) listw!
Nasz pomys uproci niezmiernie procedur. Od 2 lat ju wcale nie otwieramy nadesanych kopert. Notariusz cignie z worka kopert i otwiera j. Jeeli rozwizanie w niej zawarte jest bdne, odrzuca je. Jeli jest prawidowe na wycignitym kuponie pisze I nagroda, przybija piecz notarialn i podpisuje si. W ten sam sposb cignie drug nagrod, trzeci i t. d.
Przy kadej nagrodzie odrzuca wycignite koperty z rozwizaniami bdnymi, a trafi na rozwizanie prawidowe. Oszczdza w ten sposb wiele niepotrzebnej pracy, a matematycznie atwo udowodni, e prawdopodobiestwo wygrania w niczym si dla nadsyajcych prawidowe rozwizanie nie zmienia. Wad tego systemu jest tylko, e nikt (nawet redakcja) nie wie, ile na dany konkurs byo nadesanych odpowiedzi trafnych, a ile bdnych. 
Wreszcie nie kady konkurs mona w ten sposb losowa. Np. przy naszym maym konkursie (Przekrj 365-66) kade rozwizanie musi by dokadnie czytane.
Niestety dla nas w numerze witecznym ogosilimy dwa konkursy, na ktre czsto Czytelnicy przysyaj odpowied cznie w jednej kopercie. Dlatego w tym wypadku otwieramy kady list. Lecz na ten konkurs przyszo stosunkowo mao odpowiedzi. Po otwarciu kopert losowania dokona notariusz.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>